RevoHR
    Powrót do blogaCyfryzacja HR

    7 sygnałów, że Twoja firma ma HR Access Gap

    Siedem praktycznych sygnałów, że systemy HR istnieją, ale pracownicy nadal nie mają bezpośredniego dostępu do usług HR.

    · 3 min czytania

    Lista kontrolna dostępu pracowników do procesów HR

    Niektóre firmy zauważają HR Access Gap dopiero po problemie zgodności, sporze dotyczącym wynagrodzenia albo skardze kierownika lokalizacji, że zbyt dużo czasu pochłania administracja. W praktyce sygnały ostrzegawcze pojawiają się znacznie wcześniej w codziennej pracy.

    Siedem sygnałów

    Każdy z nich widać w rzeczywistej drodze wniosku, a nie w prezentacji o cyfryzacji.

    1. Pracownicy nadal potrzebują menedżera, aby rozpocząć prosty proces HR

    Jeśli pracownik nie może sam złożyć wniosku urlopowego, zadać pytania HR lub zgłosić korekty obecności, lecz najpierw musi znaleźć przełożonego, nie ma realnego self-service. Menedżer staje się wejściem do systemu, do którego pracownik nie ma bezpośredniego dostępu.

    2. Papier i Excel nadal obsługują ostatni etap

    Firma może mieć nowoczesny HRIS, a na lokalizacjach nadal używać papierowych formularzy, zrzutów ekranu z WhatsAppa i arkuszy Excel. Back office jest wtedy cyfrowy, ale doświadczenie pracownika pozostaje ręczne. Dane stają się cyfrowe dopiero wtedy, gdy ktoś wpisze je ponownie.

    3. Pracownicy nie mogą samodzielnie sprawdzić statusu

    Samo wysłanie wniosku nie wystarcza. Jeśli pracownik nie widzi, czy został zatwierdzony, odrzucony, oczekuje na decyzję czy wymaga uzupełnienia, zaczynają się telefony i wiadomości z pytaniem o status. Każda taka prośba pokazuje, że proces nie oddaje informacji bezpośrednio osobie, która jej potrzebuje.

    4. Proces zakłada służbowy e-mail lub logowanie do portalu

    W wielu rolach deskless służbowy e-mail i laptop po prostu nie są narzędziami pracy. Jeśli self-service opiera się na kanałach, których pracownik nie używa podczas swojej zmiany, dostęp istnieje formalnie, ale w praktyce pozostaje słaby.

    5. Zespoły wielojęzyczne polegają na nieformalnych tłumaczeniach

    Jeśli przełożony lub kolega musi ustnie tłumaczyć polityki, szkolenia albo odpowiedzi HR, firma nie ma niezawodnego bezpośredniego kanału do pracownika. Powstają różne wersje tej samej informacji i trudniej udowodnić, co faktycznie zostało przekazane.

    6. HR lub operations ponownie ręcznie wpisują te same dane

    Jeśli informacja wychodzi od pracownika, przechodzi przez menedżera, a następnie ktoś ponownie wpisuje ją do systemu HR, proces ma co najmniej jedno czysto administracyjne przekazanie. Każde ponowne wprowadzanie danych kosztuje czas i tworzy nowe miejsce na błąd.

    7. Wykorzystanie systemu jest znacznie niższe od oczekiwanego

    Niska adopcja bywa interpretowana jako opór przed zmianą. Czasem przyczyna jest prostsza: system działa dobrze dla pracownika biurowego, ale nie dla osoby pracującej zmianowo, w terenie lub u klienta. Najpierw zmierz dostępność procesu, dopiero potem oceniaj zachowanie użytkowników.

    Co zrobić dalej

    Jeśli rozpoznajesz trzy lub więcej z tych sygnałów, potraktuj problem jako kwestię modelu operacyjnego, a nie wyłącznie oprogramowania. Prześledź konkretne procesy od pracownika do systemu i z powrotem. Celem jest usunięcie czystego transportu informacji bez usuwania decyzji, które rzeczywiście wymagają menedżera lub HR.

    Przeczytaj również

    Sprawdź, gdzie procesy HR zatrzymują się, zanim dotrą do pracowników

    RevoHR łączy urlopy, grafiki, obecność, szkolenia i pytania HR z pracownikami, którzy nie korzystają z laptopa ani służbowego e-maila, przez WhatsApp i w ich własnym języku.